Na początku była bransoletka.
Leżała bidulka niedokończona ze zwisającym sznurkiem na spodzie pudełeczka.
Przyszła "moc" i zrobił się dłuuuuuuuugi wąż naszyjnikowy - jakieś 80 cm.
Pomyślałam czemu nie ? Niech będzie komplecik :)
I jest .........
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz